'Problemy serca'
Szare, smutne me serce bez Ciebie
Odżywa przy Tobie niczym bezchmurnym niebie.
Tak trudno mu przetrwać bez Twego oddechu, zapachu
Którego brak sprawia, że pogrąża się w Dolinie Strachu,
Beznadzieji, niemocy wiecznej,
Jakże niebezpiecznej
Na wieki.
Tak chciałoby się uwolnić, móc latać
I swego pana w smutku dłużej nie splatać.
Ale nie może...bez Ciebie...
To wiersz, który napisałam dość niedawno. Po raz pierwszy czułam taką ulgę wewnętrzną po stworzeniu go. Towarzyszyła mi przy jego pisaniu niesamowita lekkość i beztroska, dzięki której nie martwiłam się o rymy, czy serc, bo wszystko wypłynęło prosto z mojego serca. Mam nadzieję, że się Wam spodoba. Osobiście to moje ulubione własne dzieło.
Szare, smutne me serce bez Ciebie
Odżywa przy Tobie niczym bezchmurnym niebie.
Tak trudno mu przetrwać bez Twego oddechu, zapachu
Którego brak sprawia, że pogrąża się w Dolinie Strachu,
Beznadzieji, niemocy wiecznej,
Jakże niebezpiecznej
Na wieki.
Tak chciałoby się uwolnić, móc latać
I swego pana w smutku dłużej nie splatać.
Ale nie może...bez Ciebie...
To wiersz, który napisałam dość niedawno. Po raz pierwszy czułam taką ulgę wewnętrzną po stworzeniu go. Towarzyszyła mi przy jego pisaniu niesamowita lekkość i beztroska, dzięki której nie martwiłam się o rymy, czy serc, bo wszystko wypłynęło prosto z mojego serca. Mam nadzieję, że się Wam spodoba. Osobiście to moje ulubione własne dzieło.